:: Polana - ponownie matką
Autor: Kulbaka dnia 2012-05-18 11:04:09 CEST
Brest - skarogniady ogier charakteryzujący sie wielką urodą i dobrym zdrowiem został ojcem naszej kolejnej końskiej pociechy .Potomka wypatrywać bedziemy w kwietniu następnego roku .
Sadząc po ostrożnym i dostojnym zachowaniu Polany ,charakterystycznym dla klaczy w stanie błogosławionym - uznajemy randkę za udaną .
Brest
wyslij znajomemu :: komentarze 0
:: Natura- pure
Autor: Kulbaka dnia 2012-05-11 18:34:19 CEST
Obok mojego domu przepływa potoczek . O tej porze roku jego brzegi porastają kaczeńce a dzikie trawy kwitną . Jestem raczej kiepskim ogrodnikiem - dlatego staram się naturze nie przeszkadzać .
Oto efekty :
wyslij znajomemu :: komentarze 0
:: Sowa odzyskała wolność
Autor: Kulbaka dnia 2012-04-20 10:09:41 CEST
Sowa wydobrzała . Nabrała sił i zdrowego wyglądu . Na poczatku rekonwalescencji pochłaniała codziennie kilkanaście deko surowego mięsa (najlepiej smakował jej kurczak , natomiast tłustą wieprzowiną - gardziła) potem ,gdy zrobiło sie troche cieplej przenieśliśmy ją do wiaty Biesiadówki ,tam straciła nagle apetyt , siedziała na najwyższej krokwi i sprawiała wrażenie ponownie zdziczałej .Nie przlatywała do Krzyska na poczęstunek a nawet wydawała się być wystraszoną .
Gdy śnieg stopniał a w pobliskim lesie ptaki zaczeły swoje wiosenne harce otworzylismy drzwi Biesiadówki na oścież zachecając sowe by wyfruneła . Nie od razu umknęła , odczekała jeszcze jeden dzien i jedną noc obserwując otoczenie i dopiero gdy była pewna ,że nic jej nie grozi - odfruneła .
Mam nadzieję ,że wiedzie jej się dobrze ,że nabiera sił i odbudowuje pozycje drapieżnika w swoim środowisku naturalnym. Była z nami prawie dwa msce a my nadal nie wiemy czy była to pani czy pan sowa.
Raz nawet wydawało mi się ,że widziałam ją w naszym lesie - ciekawe czy to była ona czy to tylko moje złudzenie.
wyslij znajomemu :: komentarze 0